thewheel

KrzYchuublog rowerowy

KrzYchuu z miasta Nowy Targ/Wa-wa
km:38353.69
km teren:2125.10
czas:83d 19h 56m
pr. średnia:18.95 km/h

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy KrzYchuu.bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Moje rowery

Znajomi

Szukaj

Archiwum

Linki

Od 20.04.2010r
blog odwiedziło
maniaków pedałowania

Praca

Niedziela, 19 lipca 2009
km:19.26km teren:1.00
czas:01:04km/h:18.06

Praca

Sobota, 18 lipca 2009
km:20.57km teren:0.00
czas:01:00km/h:20.57

Do pracy i spowrotem

Piątek, 17 lipca 2009
km:12.42km teren:0.00
czas:00:40km/h:18.63

Na piaski

Czwartek, 16 lipca 2009
km:5.54km teren:0.00
czas:00:18km/h:18.47
Z Bemowa

Pod Grójcem

Czwartek, 16 lipca 2009
km:69.32km teren:0.00
czas:03:01km/h:22.98
Pojechałem przez Okęcie pod Grójec, bardzo gorąco.
A to pogromca szos ;]

Czarny i niebieski szlak KPN

Poniedziałek, 13 lipca 2009
km:57.86km teren:31.00
czas:02:55km/h:19.84
Wyjazd popołudniu bo ładna pogoda pierwsze po Bemowskim lesie później do KPN czarnym szlakiem do Dąbrowy Leśnej powrót niebieskim przez Truskaw.
W drugiej połowie jazdy musiałem dopompowywać co parę km powietrze do tylnej dętki.

Warka

Sobota, 4 lipca 2009
km:148.55km teren:8.00
czas:06:49km/h:21.79
Kategoria Powyżej 100km
Wkońcu mam wolne, wkońcu nie pada, wkońcu nie musze się spieszyć.
Wycieczka już bardzo dawno zaplanowana, aczkolwiek zrealizowana dopiero dziś.
Wyjazd o 10 do Janek gdzie dalej do Piaseczna tam małymi skrótami przez pobliskie wsie by wkońcu dojechać do Warki i zjeść na rynku kiełbaskę niestety piwa nie wypiłem może następnym razem ;].
Bardzo ciepło wypiłem 3 litry płynów podczas samej jazdy, a i tak czuje się odwodniony lecz fajnie było nie spodziwałem się że zrobie tyle km, nawet nie byłem na tylke przygotowany, lecz udało się ;]
To jest rynek w Warce

A tu wojsko spotkane w drodze powrotnej

Kampinos

Wtorek, 23 czerwca 2009
km:81.06km teren:48.00
czas:04:11km/h:19.38
Dziś chciałem pojeździć tylko w terenie lecz niestety nie udało się dlatego że nie przewidziałem że wycieczka będzie taka długa i z braku czasu byłem zmuszony wrócić z Kampinosu drogą asfaltową przez Leszno.
Wybrałem się około godziny 10 by także przetestować nowy kask co prawda z kasku jestem zadowolony jednak o wiele wygodniej jest jeździć bez kasku.
Do Roztoki dojechałem różnymi szlakami sam już nie pamiętam którymi od Roztoki miałem jechać zielonym lecz pojechałem piaszczystym czerwonym.
Upał straszny wróciłem cały mokry jednak nie od deszczu jak to ostatnio bywało tylko potu ;]

3 x Mc'Donald's ;]

Środa, 17 czerwca 2009
km:28.33km teren:0.00
czas:01:56km/h:14.65
Z Piratem pojechaliśmy do 3 Mc'Donaldów by zjeść tortille i wypić shejka ;]
Rondo Radosława,
Dworzec Wileński,
Marszałkowska.

Do Helenki i spowrotem tylko migiem ;]

Czwartek, 11 czerwca 2009
km:100.29km teren:0.00
czas:03:33km/h:28.25
Kategoria Powyżej 100km
Kolejny dzień niezbyt pogody, ale poczułem dziś przypływ energii i najlepszy sposób wyładowania się to szybki wypad za miasto, a dokładnie to do wsi Helenka pod miastem Sochaczew, czemu akurat tam ??, temu by był równy rachunek ilości km w zamiarach miałem zrobić 100km w czasie niższym niż 3;30 i co nie udało się, ale nie było źle na liczniku 100km miałem w czasie 3:31:46 ;]
A dokładnie było tak wystartowałem koło 15 z przed akademika i ze średnią blisko 29km/h zrobiłem 50km po tym odpoczynek 10 min u w drogę bo burza idzie, niestety nie udało się uciec i mnie dopadła ukryłem się na przystanku gdzie z 20 min czekałem aż przejdzie nawałnica, w końcu ruszyłem do domu jednak tępo już nieco niższe przy około 70km totalny kryzys, prędkość spadała do 25km/h na szczęście miałem zapas czasu z 1 części wyścigu.

A oto jedyne zdjęcie z wycieczki robione podczas postoju w deszczu :P