Jezioro Zegrzyńskie
Wtorek, 9 czerwca 2009
| km: | 96.47 | km teren: | 21.00 |
| czas: | 04:36 | km/h: | 20.97 |
Piękny dzień się zapowiadał i tak było!
Jako że dziś wolne obrałem sobie długą trasę, standardowo początek po lesie bemowskim przez KPN gdzie było dużo wody i błota, ale nawet fajnie, koniec jazdy w terenie w Palmirach dalej do Nowego Dworu Mazowieckiego gdzie z pięknego dnia zrobiła się burza więc odczekałem z 30 min na przystanku przegryzając bułkę aż przejdzie deszcz i ruszyłem nad jezioro Zegrzyńskie gdzie ponownie rozpętała się burza tym razem na dobre i oczekiwanie na koniec deszczu było by bezsensowne więc kolejny raz wróciłem cały mokry do tego mapa zalana i plecak rozwalony :-).
Info o jeziorze:
Jezioro Zegrzyńskie, Zegrzyński Zbiornik Wodny, Zalew Zegrzyński – utworzony w 1963 r. zbiornik retencyjny na Narwi, położony w Kotlinie Warszawskiej, w powiecie legionowskim.
Powierzchnia zbiornika wynosi 3030 ha, długość 41 km (na Narwi), szerokość do ok. 3,5 km, pojemność 94,3 mln m³. Natomiast wysokość zwierciadła wody n.p.m. wynosi 79 m[1]. Maksymalne spiętrzenie wynosi 7 metrów. Wpływ spiętrzenia kończy się ok. 27 km za Serockiem.
Brzegi zbiornika:
* północny i zachodni - wysokie i strome;
* południowy - płaski, częściowo chroniony wałami.
Zbiornik powstał po przegrodzeniu koryta Narwi zaporą w Dębem. Na zaporze została zbudowana elektrownia wodna dostarczająca 20 MW energii. Podczas budowy utworzono ok. 60 km wałów ochronnych co zmniejszyło możliwość powstawania powodzi w dolnym biegu Narwi i Bugu. Powstanie zbiornika przyczyniło się do nawodnienia ok. 8 tys. ha łąk i gorszych gruntów oraz uregulowania gospodarki wodnej na terenie ok. 13 tys. ha[2]. Zbiornik połączony jest z Wisłą Narwią oraz Kanałem Żerańskim.
Zbiornik otoczony jest lasami sosnowymi, które występują między Dębem a Wieliszewem, Białobrzegami i Rynią, a także w okolicach Jadwisina i Jachranki. Swoje siedliska mają tu ptaki takie jak m.in. rybitwy, mewy, łabędzie, perkozy i kaczki.
Jezioro wykorzystywane jest jako zbiornik żeglugowy, energetyczny, rolniczy, rekreacyjny oraz do celów ochrony przeciwpowodziowej. Pełni również funkcję zbiornika wody pitnej.
wikipedia.pl
A oto moje zdjęcia pierwsza z KPN reszta j. Zegrzyńskie



Jako że dziś wolne obrałem sobie długą trasę, standardowo początek po lesie bemowskim przez KPN gdzie było dużo wody i błota, ale nawet fajnie, koniec jazdy w terenie w Palmirach dalej do Nowego Dworu Mazowieckiego gdzie z pięknego dnia zrobiła się burza więc odczekałem z 30 min na przystanku przegryzając bułkę aż przejdzie deszcz i ruszyłem nad jezioro Zegrzyńskie gdzie ponownie rozpętała się burza tym razem na dobre i oczekiwanie na koniec deszczu było by bezsensowne więc kolejny raz wróciłem cały mokry do tego mapa zalana i plecak rozwalony :-).
Info o jeziorze:
Jezioro Zegrzyńskie, Zegrzyński Zbiornik Wodny, Zalew Zegrzyński – utworzony w 1963 r. zbiornik retencyjny na Narwi, położony w Kotlinie Warszawskiej, w powiecie legionowskim.
Powierzchnia zbiornika wynosi 3030 ha, długość 41 km (na Narwi), szerokość do ok. 3,5 km, pojemność 94,3 mln m³. Natomiast wysokość zwierciadła wody n.p.m. wynosi 79 m[1]. Maksymalne spiętrzenie wynosi 7 metrów. Wpływ spiętrzenia kończy się ok. 27 km za Serockiem.
Brzegi zbiornika:
* północny i zachodni - wysokie i strome;
* południowy - płaski, częściowo chroniony wałami.
Zbiornik powstał po przegrodzeniu koryta Narwi zaporą w Dębem. Na zaporze została zbudowana elektrownia wodna dostarczająca 20 MW energii. Podczas budowy utworzono ok. 60 km wałów ochronnych co zmniejszyło możliwość powstawania powodzi w dolnym biegu Narwi i Bugu. Powstanie zbiornika przyczyniło się do nawodnienia ok. 8 tys. ha łąk i gorszych gruntów oraz uregulowania gospodarki wodnej na terenie ok. 13 tys. ha[2]. Zbiornik połączony jest z Wisłą Narwią oraz Kanałem Żerańskim.
Zbiornik otoczony jest lasami sosnowymi, które występują między Dębem a Wieliszewem, Białobrzegami i Rynią, a także w okolicach Jadwisina i Jachranki. Swoje siedliska mają tu ptaki takie jak m.in. rybitwy, mewy, łabędzie, perkozy i kaczki.
Jezioro wykorzystywane jest jako zbiornik żeglugowy, energetyczny, rolniczy, rekreacyjny oraz do celów ochrony przeciwpowodziowej. Pełni również funkcję zbiornika wody pitnej.
wikipedia.pl
A oto moje zdjęcia pierwsza z KPN reszta j. Zegrzyńskie



Test SPD
Poniedziałek, 8 czerwca 2009
| km: | 22.52 | km teren: | 10.00 |
| czas: | 01:05 | km/h: | 20.79 |
Nim wróciłem z zakupów i wszystek sprzęt pozmieniałem, poregulowałem było już dość późno więc tylko po okolicy przejechałem się by przetestować SPD, przyznam jazda zupełnie inna na pewno nie gorsza, lepsza, mam nadzieje że jutro spokojnie będę mógł przetestować M540 i buty.
Dziś blisko było wywrotki dlatego, że nie mogłem wypiąć buta, ale na szczęście nie doszło do kolizji :-).
Dziś blisko było wywrotki dlatego, że nie mogłem wypiąć buta, ale na szczęście nie doszło do kolizji :-).
Zakupy
Poniedziałek, 8 czerwca 2009
| km: | 41.42 | km teren: | 1.00 |
| czas: | 02:06 | km/h: | 19.72 |
To będzie dzień przełomowy wiedziałem już od rana, pojechałem na Ursynów by zakupić wypatrzone wcześniej buty Buty SCOTT MTB Team z poprzedniego sezonu za 199zł plus zapięcia M540 za 169zł = 368zł.
Trasa to do sklepu na ul. Zamiany 12 i powrót.

Trasa to do sklepu na ul. Zamiany 12 i powrót.

Przeprawa przez centrum
Środa, 3 czerwca 2009
| km: | 22.39 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 01:25 | km/h: | 15.80 |
Z Piratem pojechaliśmy rekreacyjnie do centrum gdzie była przeprawa przez ulice (roboty drogowe, korki, tłumy).
Kampinoski Park Narodowy
Wtorek, 2 czerwca 2009
| km: | 78.50 | km teren: | 49.00 |
| czas: | 04:12 | km/h: | 18.69 |

Dzień wolny czyli czas wybrać się na rower, wybór padł na KPN.
Wyjechałem przed godziną 13, pogoda wtedy była w miarę znośna w planie miałem przejechać całą zieloną trasę rowerową (145km), lecz myślałem że będzie ona prowadzić cały czas w terenie przez Kampinos jak się okazało że nawet połowa nie jest w terenie tylko asfaltami więc zjechałem na żółty szlak gdzie dojechałem do Leszna dalej asfaltem do Roztoki gdzie po przerwie czerwonym szlakiem, a w końcu niebieskim do Lipkowa.
Niestety w 2 części trasy pogoda nie dopisała jak w sobotę wróciłem cały mokry, ale zadowolony!

WaypointRace 2009!
Sobota, 30 maja 2009
| km: | 98.99 | km teren: | 20.00 |
| czas: | 04:48 | km/h: | 20.62 |

WaypointRace to ogólnokrajowy, profesjonalny wyścig rowerowy na orientację, którego trasa poprowadzona zostanie dotąd nieodkrytym. fascynującym szlakiem okołopruszkowskich osobliwości. Ponadto jest to jedyna impreza rowerowa na Mazowszu, pozwalająca zobaczyć największy zawodowy tor kolarski w Polsce, a zaraz potem przemierzyć kilometry tras terenowych w poszukiwaniu starannie wybranych miejsc.
WaypointRace łączy w sobie dzikość leśnych ostępów z industrialną rzeczywistością współczesnego Mazowsza. WaypointRace to bogactwo wrażeń, których próżno szukać gdzie indziej i obowiązkowy punkt każdego miłośnika rowerowania bez względu na wiek, kondycję i praktykę. Po prostu czysta przyjemność.
Impreza ma charakter otwarty i każdy cyklista, bez względu na stopień zaawansowania, znajdzie tu kategorię odpowiednią dla siebie. WaypointRace to impreza zarówno dla zespołów rodzinnych, jak i dla stałych bywalców rowerowych rajdów na orientację. Zwycięzcy otrzymają atrakcyjne nagrody, natomiast wszyscy będą mogli wziąć udział w odbywających się w tym czasie XI Dniach Pruszkowa.
waypointrace.pl
Pierwsza moja taka impreza, zarejestrowałem się już wiele dni wcześniej.
Wyjechałem o 8.00 z DS2 w Pruszkowie po pakiet startowy byłem koło 9, natomiast wyścig zaczął się o godzinie 10.30 szybko ruszyłem do punktu 12 byłem tam już po 15 minutach lecz później zaczął się koszmar straciłem zupełnie orientację w terenie i z 90 minut błądziłem aż w końcu wróciłem do Pruszkowa by zaliczyć 11 punkt (od tego momentu zaczął padać deszcz) w kępie drzew, później chciałem zaliczyć punkt numer 4 lecz na 1,5 km przed czwórką byłem już całkiem mokry żeby było mało wtedy wjechałem na drogę tak błotnistą że jedyne co mi zostało to tylko wrócić na metę ze zdobytymi tylko 2 Waypointami, a byłem w kategorii FAN więc by było zliczone musiałem zebrać 6 takie punkty.
Na szczęście nie było tak źle jestem bardzo zadowolony na koniec dostałem Certyfikat uczestnictwa w zawodach na orientację i wygrałem książkę "Niezwykła Polska" wydania DEMART w grubej oprawie.
Super impreza szkoda tylko że pogoda nie dopisała, nie byłem przygotowany w ogóle na deszcz do tego baterie w aparacie się rozładowały i nie mam żadnego zdjęcia.
A na koniec zwiedziłem tor kolarski BGŻ Arena w Pruszkowie.

Sochaczew i gościnność ludzi
Wtorek, 26 maja 2009
Kategoria Powyżej 100km
| km: | 104.73 | km teren: | 4.00 |
| czas: | 04:19 | km/h: | 24.26 |
Dzisiaj wolny dzień więc czas wyruszyć z Piratem do Sochaczewa standardowo pierwsze do Leszna gdzie byliśmy już po 59 minutach, tam krótka przerwa i w drogę.
W Sochaczewie małe zakupy (energetyk, woda, rożek lodowy), a później objazd po Sochaczewie, a także przejazd przez Bzurę (Bitwa nad Bzurą inaczej zwana bitwą pod Kutnem rozegrała się w dniach od 9 do 18-22 września 1939 roku).
I powrót do domu, ale wcześniej na pamiątkę zdjęcie przy tablicy, a później dobra kolacja u nieznajomych którzy na nasze zdziwienie dali nam świeże truskawki z ogródka, kompot wiśniowy, bułkę, dobrą kiełbasę i ogórki kiszone wszystko bardzo dobre za co dziękujemy.
Powrót przez Zosin, Żelazową Wolę i standardowo przez Leszno.
Kolejny raz nie spodziewaliśmy się że zrobimy tyle km w takim szybkim tempie do tego gościnność ludzi jednak podróże kształcą :D
W Sochaczewie małe zakupy (energetyk, woda, rożek lodowy), a później objazd po Sochaczewie, a także przejazd przez Bzurę (Bitwa nad Bzurą inaczej zwana bitwą pod Kutnem rozegrała się w dniach od 9 do 18-22 września 1939 roku).
I powrót do domu, ale wcześniej na pamiątkę zdjęcie przy tablicy, a później dobra kolacja u nieznajomych którzy na nasze zdziwienie dali nam świeże truskawki z ogródka, kompot wiśniowy, bułkę, dobrą kiełbasę i ogórki kiszone wszystko bardzo dobre za co dziękujemy.
Powrót przez Zosin, Żelazową Wolę i standardowo przez Leszno.
Kolejny raz nie spodziewaliśmy się że zrobimy tyle km w takim szybkim tempie do tego gościnność ludzi jednak podróże kształcą :D
Cel nie zdobyty ;]
Niedziela, 24 maja 2009
| km: | 13.24 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:39 | km/h: | 20.37 |
Z Piratem chciałem pojechać na Krakowskie Przedmieście, ale złapał kapcia i zawróciliśmy :D
Oficjalny objazd trasy maratonu IV Pikniku Warszawskiego
Niedziela, 24 maja 2009
| km: | 58.16 | km teren: | 52.00 |
| czas: | 03:05 | km/h: | 18.86 |
Oficjalny objazd trasy maratonu IV Pikniku Warszawskiego
- niedziela (24 maja) godz.11.00, stadion WAT
Wcześniejsze poznanie trasy tego maratonu jest szczególnie ważne ze względu na trudne technicznie odcinki, po których będziemy się poruszać.
Musimy tez wiedzieć, że w KPN można poruszać się tylko po szlakach turystycznych, na których pierwszeństwo ma pieszy (na szlakach rowerowych uprzywilejowany jest rowerzysta).
Serdecznie zapraszam,
Cezary Zamana
A oto Trasa mniej więcej jak ta trasa NIEBIESKA, czyli MEGA.

- niedziela (24 maja) godz.11.00, stadion WAT
Wcześniejsze poznanie trasy tego maratonu jest szczególnie ważne ze względu na trudne technicznie odcinki, po których będziemy się poruszać.
Musimy tez wiedzieć, że w KPN można poruszać się tylko po szlakach turystycznych, na których pierwszeństwo ma pieszy (na szlakach rowerowych uprzywilejowany jest rowerzysta).
Serdecznie zapraszam,
Cezary Zamana
A oto Trasa mniej więcej jak ta trasa NIEBIESKA, czyli MEGA.

Pruszków
Sobota, 23 maja 2009
| km: | 50.33 | km teren: | 2.00 |
| czas: | 02:15 | km/h: | 22.37 |
Przez Ożarów Mazowiecki do Pruszkowa tam trochę pojeździłem, pozwiedzałem centrum i powrót Alejami Jerozolimskimi.
Dość chłodno dziś, rano deszcz cały czas dlatego wyjechałem dopiero koło 19.
Dość chłodno dziś, rano deszcz cały czas dlatego wyjechałem dopiero koło 19.











